Beżowa, sznurkowa, z kieszonką na przedzie.
Na ramię lub na szyję.
Na telefon, na klucze, na chusteczki, na szminkę, na chwilkę.
Sznurek poliestrowy beżowy.
dłubię, dziergam, szydełkuję, sznurkuję, szyję, haftuję, drutuję, igłuję, gobelinuję i cały czas się uczę nowych technik
Beżowa, sznurkowa, z kieszonką na przedzie.
Na ramię lub na szyję.
Na telefon, na klucze, na chusteczki, na szminkę, na chwilkę.
Sznurek poliestrowy beżowy.
Himlaya Everyday Rengarenk anti pilling.
Ze względu na coraz bardziej niesprzyjającą aurę, postanowiłam zadbać o zdrowie i jesienne dodatki. Najpierw szale, kapturki, czapeczka a teraz mitenki - dość grube, ściągaczem ze słupków reliefowych przednich i tylnich, idealne do samochodu.
Włóczka natomiast całkiem przyjemna, choć z tym brakiem pylenia mała przesada. Mechaci się, choć na pewno mniej niż np. Kotek. Przerabiałam szydełkiem 3.5 i troszkę się rozchodziła.
Ujął mnie kolor - od kremu, poprzez rudości i brązy do czarnego brązu. Śliczne, jesienne barwy.
Jesienny brąz czerwony, Yarn Art Shetland, czapeczka robiona ściegiem "kwiatkowym" (pierwsza próba).
Kwiatek przy lewym uchu.
Stylistyka inspirowana "latami dwudziestymi, latami trzydziestymi", choć kształtem nawiązuje do modnego dziś "krasnalka".
Niby stare a nowe :))
Zima nadchodzi wielkimi krokami. Trzeba się zabezpieczyć. Idealne rozwiązanie z dzieciństwa. Tylko zamiast kominiarki, kapturek. Cieplutki Hoody-Bear z 3 motków Shetland Yarn.
Oto nowa torba na nowy rok akademicki dla bardzo zabieganej Studentki, czyli przyszłego tłumacza :)) A pamiętam jak ledwo kleciłyśmy krótkie wypowiedzi po angielsku...
Osoba wyjątkowa, więc i torba wyjątkowa. Zielono-niebiesko-czarna ze sznurka poliestrowego. Z lekkimi dziewczęcymi detalami (moja przekora) :)) Zgodnie z umową pomieści laptopa. Czegóż chcieć więcej?
Dla Oli V.